Zasięg Wi-Fi projektuję inaczej: z rzutu budynku i działki, zanim położą się kable. Widać wtedy, ile punktów dostępowych potrzeba, gdzie je zamontować i które ściany tłumią sygnał najbardziej.
Czym różni się zaprojektowane pokrycie od routera z marketu
Router konsumencki to jedno urządzenie zaprojektowane na przeciętny lokal, nie na konkretny dom. Producent zakłada otwartą przestrzeń i kilka metrów zasięgu w każdą stronę.
Dom jednorodzinny ma inne parametry: kilkaset metrów kwadratowych, ściany z keramzytu albo betonu komórkowego, garaż, taras, ogród. Jeden router nie pokryje tego bez martwych stref.
Zaprojektowany system opiera się na kilku punktach dostępowych (AP) rozłożonych po budynku:
- każdy AP obsługuje swoją strefę, bez walki o zasięg z kolejnym,
- urządzenie przełącza się między AP automatycznie, bez zrywania połączenia,
- każdy AP jest zasilany i podłączony jednym kablem skrętki (PoE), bez osobnego zasilacza.
Heatmapa zanim położą się kable
Zanim zaprojektuję sieć, przygotowuję heatmapę pokrycia z rzutu budynku. Widać na niej, które strefy są dobrze pokryte, gdzie sygnał będzie słaby i ile AP wystarczy, żeby pokryć cały budynek i działkę.
Heatmapa powstaje przed zakupem sprzętu i przed położeniem kabli. Korekta na etapie projektu kosztuje zero. Korekta po wykończeniu to kucie ścian.
Ile punktów dostępowych i gdzie
Liczba AP zależy od metrażu, układu pomieszczeń i materiałów budowlanych. Orientacyjnie:
- dom do 150 m2, jeden poziom: 1-2 AP,
- dom 150-300 m2 lub dwa poziomy: 2-3 AP,
- dom z garażem, tarasem i ogrodem do pokrycia: 3-4 AP.
Keramzyt i beton komórkowy tłumią sygnał bardziej niż cegła. Ściany działowe z gipsokartonu prawie nie tłumią. Stropy żelbetowe to bariera, którą jeden AP na parterze nie przebije na piętro.
Montaż AP na suficie daje najlepsze pokrycie - sygnał rozchodzi się równomiernie w dół i na boki, bez cienia od mebli i ścian.
Jeden kabel do każdego AP
AP zasilany przez kabel sieciowy (PoE) nie wymaga gniazdka elektrycznego przy suficie. Jeden kabel Cat6A dostarcza i dane, i zasilanie.
To ważne na etapie budowy: wystarczy poprowadzić skrętkę do każdego punktu sufitowego, bez dodatkowej instalacji elektrycznej przy każdym AP. Ten sam kabel, ta sama infrastruktura co okablowanie sieciowe reszty domu: dlaczego rekomenduję Cat6A.
Najlepszy moment to faza budowy
Kable do punktów AP najłatwiej prowadzi się przed tynkami. Punkt na suficie sypialni, punkt na suficie korytarza, punkt w garażu - każdy to kilka metrów skrętki w rurce przed wylewką lub przed tynkowaniem.
W gotowym domu da się to zrobić, ale kabel trzeba prowadzić po wierzchu albo kuć bruzdy. Efekt jest albo widoczny, albo drogi. Więcej o tym, co warto zaplanować przed tynkami: co zrobić przed tynkami.
Co składa się na system
Sieć Wi-Fi projektuję jako część infrastruktury domu, nie jako osobne urządzenie pod telewizorem:
- punkt dostępowy na suficie w każdej strefie wymagającej pokrycia,
- switch zarządzalny w szafie rack albo punkcie technicznym,
- okablowanie Cat6A do każdego AP,
- kontroler sieci zarządzający wszystkimi AP z jednego miejsca.
Dzięki temu sieć rośnie razem z domem: kolejny AP to kolejny kabel i punkt na suficie, bez wymiany routera ani przebudowy infrastruktury.
Dla kogo
Projektuję sieci Wi-Fi w domach na Podkarpaciu, w Rzeszowie i okolicach, dla inwestorów, którzy chcą pokrycie bez martwych stref i sieć, która działa tak samo w garażu jak w salonie. Nie sprzedaję routera z marketu w lepszym pudełku. Projektuję infrastrukturę, która obsłuży dom przez lata.
Co dalej
Jeśli budujesz lub remontujesz dom pod Rzeszowem i chcesz pokrycie Wi-Fi bez kompromisów, zacznij od rzutu budynku i heatmapy. Zobaczysz, ile AP potrzeba i gdzie je zamontować, zanim padnie pierwsze pytanie o cenę sprzętu.
Planujesz sieć Wi-Fi w domu w Rzeszowie lub na Podkarpaciu? Zacznijmy od rzutu budynku i heatmapy pokrycia.
Umów konsultację