Podłączenie światłowodu wygląda prosto tylko wtedy, gdy w ścianie czeka pusta rura prowadząca od granicy działki do szafy rack. Operator przeciąga przez nią swój kabel i kończy. Bez rury zostaje wiercenie w gotowej ścianie i kabel prowadzony na zewnątrz.
Kto co kładzie
Podział jest stały: rura należy do domu, kabel do operatora. Ty na etapie budowy kładziesz pustą rurę osłonową. Operator przy podłączeniu przeciąga przez nią swój światłowód, najczęściej bez dodatkowych prac w środku.
Dlatego rurę prowadzi się niezależnie od tego, z którym dostawcą podpiszesz umowę. Rura jest gotowa zanim wybierzesz operatora, a kabel dochodzi później.
Skąd dokąd prowadzi rura
Trasa rury ma trzy punkty:
- punkt wejścia na działce - miejsce, w którym sieć operatora dochodzi do granicy posesji, zwykle przy ogrodzeniu lub w studni przyłączeniowej,
- przepust przez ścianę lub fundament - wprowadzenie rury do budynku w jednym, zaplanowanym miejscu,
- szafa rack - punkt docelowy, w którym światłowód kończy się przy bramie sieciowej.
Rura idzie jednym ciągiem od granicy działki do szafy. To ta sama logika, co przy całym okablowaniu domu: wszystko schodzi się do jednego punktu. Co trafia do szafy opisuję w osobnym poradniku: szafa rack w domu jednorodzinnym.
Pusta rura to niezależność od operatora
Najważniejsza zaleta pustej rury pojawia się później, nie przy pierwszym podłączeniu. Kabel w rurze można wymienić bez ruszania ścian.
- zmiana dostawcy - nowy operator przeciąga swój światłowód tą samą rurą,
- awaria kabla - uszkodzony światłowód wyciąga się i wciąga nowy,
- nowsza technologia - kolejny kabel wchodzi tą samą trasą, bez kucia.
Bez rury każda z tych sytuacji oznacza kabel prowadzony po elewacji albo bruzdę w wykończonej ścianie. Z rurą to kwestia przeciągnięcia nowego kabla.
Jak poprowadzić rurę
Trasa ma dwa odcinki o różnych wymaganiach: zewnętrzny w ziemi i wewnętrzny w budynku. To nie jest jedna rura tej samej grubości na całej długości.
Odcinek w ziemi, od granicy działki do ściany budynku:
- rura osłonowa o średnicy 40 mm, dwuwarstwowa, przeznaczona do układania w ziemi (operatorzy podają 40 mm jako wymiar przyłącza),
- zakopana na głębokości minimum 70 cm,
- taśma ostrzegawcza ułożona nad rurą, mniej więcej w połowie głębokości wykopu,
- jak najmniej zagięć, łagodne łuki bez ostrych kątów.
Odcinek w budynku, od wejścia do szafy rack:
- peszel o gładkim wnętrzu, średnica wewnętrzna minimum 12 mm według wymogu operatora, wygodniej 20-25 mm na zapas,
- prowadzony możliwie prosto, jednym odcinkiem.
W obu odcinkach zostaw w środku linkę zaciągową (pilot), za którą operator wciąga światłowód. Bez niej trzeba przepychać rurę od nowa. Rurę osłonową do ziemi potocznie nazywa się arotem, kładzie się ją razem z resztą instalacji niskoprądowej.
Najlepszy moment to faza budowy
Rurę na światłowód prowadzi się przed tynkami i przed wylewką, razem z okablowaniem sieciowym. Przepust przez fundament planuje się na etapie stanu surowego, bo później oznacza wiercenie przez gotową ścianę.
To jedna decyzja z tej samej listy, co reszta instalacji niskoprądowej. Więcej o tym, co warto rozplanować na tym etapie: co zrobić przed tynkami.
Dla kogo
Planuję trasy światłowodu i okablowania w domach na Podkarpaciu, w Rzeszowie i okolicach, dla inwestorów, którzy chcą podłączyć internet bez kabla po elewacji i bez uzależnienia od jednego operatora. Rura kładziona raz obsługuje każdy kolejny światłowód.
Co dalej
Jeśli budujesz dom pod Rzeszowem, zaplanuj trasę rury razem z resztą instalacji, zanim padną tynki. Ustalimy punkt wejścia, przepust i prowadzenie do szafy rack, żeby podłączenie światłowodu było później kwestią jednego telefonu do operatora.
Budujesz dom w Rzeszowie lub na Podkarpaciu? Zaplanujmy trasę światłowodu i okablowania, zanim wejdą tynki.
Umów konsultację